wtorek, 17 kwietnia 2012

Future Learning – język inaczej...



Kiedy najszybciej uczymy się języka? Oczywiście! Kiedy jesteśmy za granicą.
Dzieje się tak dlatego, że praktycznie nieustannie przebywamy w środowisku języka obcego. I mimo, że chodząc po ulicach, przyglądając się wystawom nie zwracamy uwagi na język, mózg nasz nieustannie rejestruje wszystko co się wokół nas dzieje i reaguje na to zmianą w strukturach neuronów. Nasz mózg uczy się nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy tego świadomi. 

Ta swoista cecha naszego mózgu ujawnia się w naszym życiu bardzo wcześnie. Jeśli kobieta w 6 miesiącu ciąży wyjedzie do Anglii i wróci do Polski dopiero w przeddzień porodu, to mimo, że dziecko urodzi się w Polsce, w strukturach jego mózgu pierwszym (dominującym) językiem będzie język angielski, język polski zaś będzie językiem wtórnym (drugim).
Dzięki tej niezwykłej zdolności naszego mózgu nauczyliśmy się języka ojczystego bez wysiłku, w sposób naturalny i szybki. 

Metoda Future Learning oparta jest na dogłębnej znajomości psychologii uczenia się. Świetnie nadaje się dla osób dorosłych i młodzieży szkolnej. Uruchamia i aktywizuje naturalne predyspozycje i możliwości uczenia się języków obcych, które posiada każdy człowiek. Dzięki stosowanym technikom nauka staje się łatwiejsza i szybsza. Future Learning jest metodą alternatywną w stosunku do masowych, biernych, mechanicznych metod uczenia języka.

Zajęcia wyglądają tu zupełnie inaczej. Dzieje się tak dzięki dramie. Drama wyzwala emocje, łamie schematy, wyzwala ukryte potencjały. Podczas zajęć jest dużo śmiechu, krzyku i pisku. Ławki lądują pod ścianą a sala zamienia się w teatr, w którym scenariusz nagle urywa się a kursanci zaangażowani emocjonalnie reagują twórczo i spontanicznie. Kiedy jesteś za granicą i kelner z bezczelnym uśmieszkiem wydaje Ci za mało reszty, to nie intelekt ale emocje kierują Twoją wypowiedzią. Drama sprawia że nauka języka staje się bardziej realna.
Kursanci otrzymują cały materiał językowy na CD, który „odsłuchują nie słuchając” podczas wykonywania codziennych prac domowych. Ta swoista, niezaangażowana „kąpiel słowna” sprawia, że kursanci szybciej opanowują materiał i aktywniej uczestniczą w zajęciach z lektorem.

Artykuł pochodzi z Biuletynu Nr 5


poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Dzięki Internetowi nasz mózg Ewoluuje !

Gdy korzystamy z Internetu nasz mózg jest wszechstronnie pobudzany. W odróżnieniu od radia i telewizji, które czynią z nas biernych, często bezmyślnych odbiorców, Internet to wymagające medium  - zmusza nas do ciągłej aktywności, a nawet pewnej dozy rezolutności, dzięki czemu oddziałuje na nasz organizm. 


To oddziaływanie i zmiany w mózgu oraz w organizmie najlepiej można zaobserwować u osób starszego pokolenia, którzy nie nadążają za zmianami i często mają duże problemy z oswojeniem się z nowymi technologiami i sprawnym poruszaniem się w cyberprzestrzeni. Są to tak zwani „cyfrowi imigranci” (Digital Immigrants).

Grupa naukowców pod przewodnictwem prof. Smalla zebrała „cyfrowych imigrantów”, by przyjrzeć się pracy ich mózgów podczas korzystania z Internetu.
Uczestnikami eksperymentu byli ludzie w średnim i starszym wieku (55-76 lat).

Połowa z nich nigdy nie korzystała z Internetu, a druga połowa miała niewielkie sieciowe doświadczenie. Najpierw uczestnicy mieli przeczytać stronę ze zwykłej książki – podczas tej czynności mózgi przedstawicieli obu grup były aktywowane w tym samym stopniu i w tych samych miejscach. Szczególnej aktywacji ulegały ośrodki mowy w tylnym płacie czołowym i skroniowym oraz ośrodki wzrokowe w płacie potylicznym.

W drugiej części eksperymentu prezentowano badanym ekran komputera z wyświetloną popularną wyszukiwarką internetową. Zadaniem badanych było znalezienie artykułu najlepiej definiującego podawane im hasła. I wtedy pojawiły się niezwykłe różnice. Otóż, podczas korzystania z wyszukiwarki internetowej mózgi badanych rozświetlały się niczym odwłoki robaczków świętojańskich. Aktywację można było obserwować na rozległych obszarach płatów skroniowych, ciemieniowych, szczególnie zaś czołowych – przede wszystkim w ich przednich częściach, odpowiedzialnych za wyższe funkcje psychiczne, takie jak: planowanie działania, opracowanie strategii, podejmowanie decyzji, rozumowanie, przewidywanie i wyciąganie wniosków.
  

Źródło – Charaktery, magazyn psychologiczny Nr 5 Maj 2009

wtorek, 6 marca 2012

Jak pielęgnować Młodego Geniusza.

PRZYKAZANIA DLA RODZICÓW:

Chcąc wychować zdolne, pełne wiary w siebie dziecko, powtarzaj mu, jakie jest mądre, ale nie wywieraj nieustannej presji, by było świetne we wszystkim, co robi.

Nie chroń dziecka przed przykrościami, ale mądrze je przez nie przeprowadzaj.

Tłumacz mu, że porażki, to po prostu część życia. Że błędy popełniamy wszyscy, ważne , by wyciągać z nich konstruktywne wnioski.

Naucz dziecko, by przestało myśleć o wyniku, a skoncentrowało się na zadaniu.

Nie oczekuj, że jeśli jest wybitnie utalentowane, to błyskawicznie zrobi karierę. Fachowcy twierdzą, że prawdziwy sukces można osiągnąć po przynajmniej 10 latach ciężkiej pracy.

Nie wypełniaj mu dnia po brzegi. Zostaw tez dziecku trochę czasu na nudę. Daj mu przestrzeń tylko dla siebie.

Źródełko - Czasopismo "ja my oni", wydanie specjalne 13/2010

piątek, 2 marca 2012

Pamięć. Czy wiesz, że... ?

  •  Cyrus, wielki wódz perski (V w. p.n.e.) wymieniał z imienia każdego żołnierza swojej kilkudziesięciotysięcznej armii. Pliniusz Starszy, historyk rzymski (I w. p.n.e.), wymieniał 2 tys. słów we właściwej kolejności po ich jednokrotnym usłyszeniu.

  • Schliemann, Odkrywca troi, uczył się obcego języka w 6 miesięcy, a znał ich osiemnaście, w mowie i piśmie. Cóż to jednak znaczy w porównaniu z kardynałem Mezofintim, który znał 100 języków i twierdził, że nigdy nie zapomniał ani jednego raz nauczonego słowa.

  • Kilkadziesiąt lat temu w jednym z hoteli na Florydzie pracował pewien boy hotelowy. Znany był z tego, że pamięta z imienia i nazwiska każdego gościa hotelowego. Wielu z nich nadrabiało niekiedy setki kilometrów, aby przekonać się, że to prawda. Za każdym razem, boy witał ich po nazwisku i ... inkasował sowity napiwek. Wieść niesie, że wybudował z nich własny hotel.

  • Nieprawdopodobną wprost pamięcią dysponował polski szachista Mieczysław Najdorf. Siedząc w zamkniętym pokoju wyposażonym w głośniki i pustą szachownicę, grał symultanicznie (jednocześnie) z 30 przeciwnikami. Co najbardziej zdumiewające, z większością z nich wygrał.
Źródło -  http://www.efektywna-nauka.pl/c-pamiec-czy-wiesz-ze.html
                                                                                                                                  






    czwartek, 1 marca 2012

    Jak plastyczny jest ludzki Mózg

    " ...W 2002 roku w Ameryce pewna 7-letnia dziewczynka została poddana operacji, w której usunięto jej całą lewą półkulę mózgu. Operacja była konieczna, ponieważ dziewczynka miała przewlekłe zapalenie mózgu, które groziło jej śmiercią. Jak wiemy lewa półkula jest odpowiedzialna za mowę i inne ważne funkcje organizmu, dlatego można by się spodziewać, że po operacji upośledzona będzie możliwość komunikowania się oraz zdolność do ruchu ciała. Okazało się jednak, że dziecko jest prawie całkowicie normalne i płynnie posługuje się dwoma językami. Pokazuje to jak niesamowicie plastyczny jest ludzki mózg. Jeśli jakiś obszar mózgu jest uszkodzony, inny potrafi przejąć jego funkcje.

    Wiadomo to dzięki pewnemu Francuzowi, któremu przeprowadzono szereg badań (z powodu bólu nogi). Jedno z nich wykazało, że jego czaszka prawie w całości wypełniona jest płynem mózgowo-rdzeniowym, który widocznie nie pozwolił na poprawne ukształtowanie się mózgu. „Szczęśliwcowi” została jedynie cienka warstwa komórek mózgowych. Lekarze byli w szoku. Stwierdzili, że czterdziestokilkuletni Francuz powinien już dawno nie żyć. Mimo „pustej głowy” założył rodzinę, znalazł urzędniczą pracę i korzysta z życia... "

    Źródło - http://www.szybkanaukablog.pl